Strona główna Uroda

Tutaj jesteś

Czym są włosy typu 1 2 3 i 4? Jak je rozpoznać i pielęgnować

Czym są włosy typu 1 2 3 i 4? Jak je rozpoznać i pielęgnować

Uroda

Masz przed sobą cyfry 1, 2, 3 i 4 przy opisie włosów i kompletnie nie wiesz, co one oznaczają? Z tego artykułu dowiesz się, czym są typy włosów 1 2 3 4, jak je rozpoznać i jak dopasować do nich pielęgnację. Dzięki temu łatwiej wybierzesz kosmetyki i ułożysz codzienną rutynę.

Co oznaczają typy włosów 1, 2, 3 i 4?

System z numerami 1, 2, 3, 4 to sposób opisu skrętu włosów. Stworzył go fryzjer Andre Walker, a później rozwinęły go społeczności związane z curly girl i świadomą pielęgnacją. Te cyfry nie mówią nic o porowatości, kolorze czy gęstości. Określają tylko kształt włosa patrząc z boku.

Typ 1 to włosy proste, typ 2 fale, typ 3 loki, a typ 4 włosy mocno kręcone i kręcone afro. Każdy z tych typów dzieli się jeszcze na podtypy a, b, c, które opisują siłę i kształt skrętu. Dzięki temu można dość dokładnie przewidzieć, jak włosy reagują na stylizację, wilgoć czy obciążające składniki.

Jak działa numeracja a, b, c?

Litery przy cyfrach pojawiły się, gdy okazało się, że np. nie każde fale zachowują się tak samo. Podtypy a, b, c pokazują, jak mocny jest skręt. Im dalej w stronę litery „c”, tym pasma są zazwyczaj bardziej zbite i mocniej skręcone. W praktyce ma to wpływ na dobór stylizatorów oraz metod suszenia.

Dla porządku można to ująć tak: wersja „a” to skręt łagodny, „b” średni, a „c” mocny i wyraźny. Warto podkreślić, że w jednej głowie bardzo często występuje mieszanka, np. 2b/2c albo 3b/3c. Nie trzeba więc za wszelką cenę szukać jednego jedynego typu, który pasuje idealnie.

Czym typ włosa różni się od porowatości?

Wiele osób myli typy 1–4 z porowatością włosów. To dwa różne pojęcia. Typy 1–4 opisują kształt włosa. Porowatość opisuje stopień rozchylenia łuski włosa, czyli to, jak łatwo pasma chłoną i oddają wodę. Proste włosy mogą być niskoporowate, ale mogą też stać się wysokoporowate po silnym rozjaśnianiu.

Z kolei włosy kręcone częściej są średnio- lub wysokoporowate, bo naturalny skręt sprawia, że łuska jest bardziej podatna na uszkodzenia. Dlatego w pielęgnacji warto brać pod uwagę jednocześnie i typ skrętu, i porowatość. Dopiero takie połączenie daje pełniejszy obraz potrzeb fryzury.

Typ 1–4 mówi, jak włos wygląda z boku, a porowatość – jak zachowuje się w kontakcie z wodą, ciepłem i kosmetykami.

Jak rozpoznać, jaki masz typ włosów?

Rozpoznanie typu włosów nie zawsze jest oczywiste. Duży wpływ ma sposób mycia, czesania, a nawet to, jak długo włosy schły naturalnie. Warto więc zrobić mały test, najlepiej po dniu, gdy nie używasz prostownicy, lokówki ani silnych stylizatorów z alkoholem.

Jak przygotować włosy do oceny typu?

Najlepszy obraz skrętu zobaczysz na włosach „oczyszczonych” z nadmiaru kosmetyków. Jednego dnia umyj włosy delikatnym szamponem, a raz na jakiś czas szamponem z mocniejszymi detergentami, jeśli regularnie używasz pianek, lakierów czy silikonowych serum. Dzięki temu skręt nie będzie sztucznie obciążony.

Po myciu nałóż odżywkę, dobrze spłucz i osusz włosy ręcznikiem z mikrofibry lub bawełnianą koszulką. Nie trzyj pasm. Zostaw je do naturalnego wyschnięcia. Kiedy będą zupełnie suche, obejrzyj pojedyncze kosmyki w lustrze lub na jasnym tle. To moment, kiedy najłatwiej ocenić, czy włosy faktycznie są proste, falowane czy kręcone.

Jak odróżnić typ 1, 2, 3 i 4?

Kiedy patrzysz na pojedynczy kosmyk, zwróć uwagę na jego linię od nasady po końcówkę. Jeśli przypomina niemal prostą kreskę, to najpewniej typ 1. Jeśli widać delikatną falę, nawet jedną czy dwie literki „S”, prawdopodobnie wchodzisz już w typ 2. Wyraźne loki przypominające korkociąg sugerują typ 3 lub 4.

Dobrze jest też spojrzeć na fryzurę jako całość. Włosy mocno kręcone, szczególnie typ 4, często tworzą wyraźną „chmurkę” wokół głowy, a ich objętość u nasady jest zdecydowanie większa niż przy typie 1 czy 2. Włosy falowane z kolei lubią się wyprostować pod czapką czy po nocnym spaniu, co utrudnia jednoznaczną ocenę bez odpowiedniej stylizacji.

Typ włosów Jak wygląda pojedynczy włos? Jak wygląda fryzura?
1 (prosty) Linia niemal prosta Przylega, mało objętości
2 (falowany) Delikatne „S” Naturalne fale, lekka objętość
3 (lokowany) Korkociąg lub sprężynka Duża objętość, wyraźne loki
4 (afro) Bardzo zbita spirala lub zygzak Gęsta „chmurka”, mocne uniesienie

Jakie są włosy typu 1 i jak je pielęgnować?

Włosy typu 1 to włosy proste. Mogą być cienkie i delikatne lub grube i ciężkie, ale ich kształt zawsze dąży do linii prostej. W efekcie łatwiej się przetłuszczają u nasady, bo sebum swobodnie spływa po łodydze włosa. Z drugiej strony dobrze odbijają światło, więc mogą bardzo intensywnie się błyszczeć.

Charakterystyka włosów typu 1

Najczęstszy problem przy typie 1 to brak objętości i płaskie „przyklejenie” do skóry głowy. Często dochodzi do tego wrażenie, że włosy są ciągle tłuste, choć myjesz je regularnie. To wynik pracy gruczołów łojowych oraz idealnie gładkiej powierzchni łodygi, która łatwo oblepia się ciężkimi składnikami.

Coraz częściej widać też u osób z prostymi włosami uszkodzenia po częstym prostowaniu, rozjaśnianiu albo mocnym rozczesywaniu na sucho. Wtedy końce stają się suche i łamliwe, a góra nadal jest przetłuszczająca się. Taka mieszanka wymaga osobnego podejścia do nasady i do długości.

Pielęgnacja włosów typu 1

Przy włosach prostych lepiej sprawdza się mycie częściej, ale delikatniejszymi środkami. Dobrym uzupełnieniem może być stylizacja bardzo lekkimi produktami, które nie tworzą twardej skorupy. Zwykle chodzi o to, by chronić długość, a nie dociążać nasadę.

W praktyce przy typie 1 warto postawić na takie nawyki:

  • mycie skóry głowy szamponami o łagodnych detergentach,
  • nakładanie odżywki od ucha w dół, bez dotykania skóry głowy,
  • unikanie ciężkich masek silikonowych przy każdym myciu,
  • suszenie włosów z głową w dół, by dodać objętości.

Do ochrony przed wysoką temperaturą dobrze sprawdzą się lekkie mgiełki termoochronne. Serum silikonowe można stosować jedynie na bardzo przesuszone końcówki i w niewielkiej ilości. Dzięki temu włosy zachowają blask, ale nie stracą lekkości u nasady.

Jak rozpoznać włosy typu 2 i jak o nie dbać?

Włosy typu 2 to włosy falowane. Na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak „lekko niesforne” proste, ale po odpowiednim ułożeniu tworzą wyraźne fale. Ten typ często jest mylony z prostym, gdy pasma są regularnie prostowane lub rozczesane na prosto szczotką z dużą siłą.

Podtypy fal – 2a, 2b, 2c

Podtyp 2a to bardzo delikatne fale. Włosy przy nasadzie są niemal proste, a dopiero od połowy tworzy się subtelne „S”. Wiele osób w tym typie w ogóle nie wie, że ma włosy falowane, dopóki nie zrezygnuje z prostownicy i nie wprowadzi stylizacji na mokro.

Typ 2b ma już wyraźniejsze fale i większą objętość, szczególnie przy długościach. U 2c pojawiają się miejscami prawie loki, szczególnie przy sprzyjającej wilgotności powietrza. To włosy, które potrafią robić się bardziej kręcone latem, a zimą „kłaść się” pod czapką.

Pielęgnacja włosów falowanych

Włosy falowane lubią balans między nawilżaniem, proteinami i emolientami. Zbyt ciężkie produkty wygładzające prostują fale, a przesada z proteinami sprzyja puszeniu. Sprawdza się lekka wersja metod inspirowanych curly girl, ale bez rezygnowania ze wszystkiego, co ma silikon.

Dobrym punktem startu dla włosów typu 2 są następujące kroki:

  • mycie skóry głowy i włosów delikatnym szamponem, co 2–3 mycia mocniejsze oczyszczanie,
  • nakładanie lekkiej odżywki na długość, delikatne rozczesanie włosów grzebieniem z szerokimi zębami,
  • stylizacja na mokro kremem do loków lub żelem, ugniatanie włosów dłońmi od końcówek do góry,
  • suszenie dyfuzorem lub naturalne schnięcie bez rozczesywania już po wysuszeniu.

Gdy fale łatwo się prostują, przydaje się żel lub pianka z dobrym utrwaleniem skrętu. Po wyschnięciu można „zgnieść” twardą powłokę z żelu dłońmi, aby włosy były miękkie, ale nadal falowane.

Czym są włosy typu 3 i 4 i jak je pielęgnować?

Typ 3 i 4 obejmuje włosy mocno kręcone oraz włosy afro. To pasma o spiralnym, sprężynkowym lub zygzakowatym kształcie. Ich struktura sprawia, że naturalne sebum ma utrudnioną drogę od nasady po końce, dlatego długości są częściej suche niż tłuste.

Włosy typu 3 – loki

Typ 3 ma wyraźne loki, od większych sprężynek w 3a po drobniejsze korkociągi w 3c. Takie włosy mają zwykle dużą objętość i pięknie prezentują się, gdy skręt jest dobrze nawilżony i zdefiniowany. Bez stylizacji łatwo się jednak puszą i tworzą nieregularne kształty.

Włosy lokowane bardziej niż falowane potrzebują emolientów, czyli składników tworzących ochronną warstwę na powierzchni włosa. Oleje, masła roślinne i silikony ograniczają odparowywanie wody, co zmniejsza suchość i łamliwość. Jednocześnie loki źle reagują na częste czesanie na sucho, bo to rozbija skręt i nasila puch.

Włosy typu 4 – skręt afro

Typ 4 to włosy bardzo ciasno skręcone, często w kształt litery „Z” lub bardzo drobnych spirali. W przekroju pojedynczy włos może mieć nieregularny kształt, co sprzyja mechanicznym uszkodzeniom. Z zewnątrz fryzura tworzy gęstą, pełną objętości strukturę. To włosy, które wymagają szczególnej troski o nawilżenie.

Przy typie 4 częściej sprawdza się mycie odżywką, czyli metoda co-wash, połączona z delikatnym oczyszczaniem szamponem co kilka myć. Ważne są także fryzury ochronne, ograniczające ocieranie się włosów o ubrania czy poduszkę. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko łamania, a końcówki dłużej pozostają w dobrym stanie.

Pielęgnacja typów 3 i 4 krok po kroku

Przy mocnym skręcie dużo daje regularność. Zamiast testować co mycie zupełnie inny zestaw produktów, lepiej przez kilka tygodni trzymać się jednego schematu i obserwować zmiany. Podstawą jest tutaj połączenie delikatnego oczyszczania z intensywnym nawilżaniem i domknięciem łuski.

Najczęściej przy włosach typu 3 i 4 sprawdzają się takie założenia:

  • mycie skóry głowy łagodnym szamponem i pozostawienie piany na długościach tylko na chwilę,
  • obfite stosowanie odżywek i masek bogatych w emolienty i humektanty,
  • stylizacja na mocno wilgotnych włosach kremami do loków, żelami lub puddingami,
  • suszenie dyfuzorem z niską temperaturą albo naturalne schnięcie bez dotykania włosów.

Dla skrętu afro i mocnych loków ważne jest także zabezpieczanie włosów zanim położysz się spać. Jedwabna lub satynowa poszewka, czepek albo luźne „pineapple” na czubku głowy pomagają zachować skręt i zmniejszyć tarcie, które prowadzi do kruszenia końcówek.

Jak dobrać pielęgnację do typu włosów i uniknąć błędów?

Typ włosa to punkt wyjścia do wyboru kosmetyków, ale nie jedyny czynnik. Znaczenie ma też porowatość, gęstość i stan skóry głowy. Inaczej trzeba podejść do cienkich włosów po rozjaśnianiu, a inaczej do naturalnych, gęstych loków czy afro bez farby. Mimo to można wskazać kilka zasad, które pomagają większości osób.

Jak dobierać kosmetyki do typu włosów?

Dobrym sposobem jest przypisanie włosów do jednej z czterech grup 1–4, a następnie zastanowienie się, czy częściej są suche, czy przeciwnie – przeciążone. To ułatwia wybór bazy pielęgnacyjnej. Innego składu warto szukać w produktach dla typów 1–2, a innego dla typów 3–4.

Ułatwi Ci to prosty schemat skojarzeń:

  1. Typ 1 – lekkie formuły, nacisk na świeżość skóry głowy.
  2. Typ 2 – balans składników, stylizacja podkreślająca fale.
  3. Typ 3 – silniejsze nawilżanie i emolienty, mocniejsza stylizacja.
  4. Typ 4 – intensywne odżywianie, fryzury ochronne, ograniczone czesanie.

Jeśli trudno Ci ocenić porowatość, obserwuj reakcję na oleje. Gdy włosy po lekkich olejach (np. kokosowym) są miękkie i błyszczące, często są niskoporowate. Jeśli reagują lepiej na oleje z przewagą kwasów wielonienasyconych, jak lniany czy z pestek winogron, zazwyczaj są bardziej porowate i wymagają domykającej warstwy emolientów.

Jakie błędy najczęściej szkodzą każdemu typowi?

Bez względu na to, czy Twoje włosy są proste, falowane, kręcone czy afro, niektóre nawyki negatywnie wpływają na ich kondycję. Często wynikają z chęci szybkiego efektu, ale w dłuższej perspektywie prowadzą do łamania, suchości i utraty skrętu tam, gdzie miał on być widoczny.

Do działań, których warto unikać, należą przede wszystkim:

  • szarpanie włosów na mokro szczotką z gęstym włosiem,
  • prostownica lub lokówka używane często bez termoochrony,
  • mycie skóry głowy mocnymi detergentami przy każdym myciu,
  • nakładanie ciężkich masek od nasady na włosach skłonnych do przetłuszczania.

Lepsze efekty przynosi cierpliwość i stopniowe wprowadzanie zmian. Włosy często potrzebują kilku tygodni, by „oduczyć się” prostownicy albo ciężkiej stylizacji i pokazać swój naturalny typ 1, 2, 3 lub 4 w bardziej wiarygodnej wersji niż po jednym myciu.

Redakcja e-vive.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją śledzi najnowsze trendy w urodzie, modzie, zdrowiu i hobby. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą, by nawet najbardziej złożone tematy były zrozumiałe i inspirujące dla każdego. Razem odkrywajmy piękno codzienności!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?